Widzę, że się pożarli wszyscy…

Categories Bitcoin

Widzę, że się pożarli wszyscy znowu. (Że wam się chce). https://www.wykop.pl/wpis/35428769/najnowszy-bug-bitcoina-pozwalajacy-drukowac-coiny-/

Co do buga w #bitcoin. Napiszę co wiem, nie gwarantuję że wszystko jest 100% prawidłowe, ale lepszego źródła niż ja pewnie i tak nie znajdziecie po polsku. 😀

Ktoś w Bitcoin Core usunął sprawdzanie czy dane UTXO („niewydana transakcja”) nie jest wydawana dwa razy w danym nowym bloku. Zrobiono to, bo jest to sprawdzane w kilku innych miejscach, i jest dość powolne (160ms z tego co pamiętam). Niestety wszyscy przeoczyli, że złośliwy górnik mógłby wykopać blok z transakcją wydającą wiele razy ten sam UTXO, i nie zostałoby to wychwycone w żadnym innym miejscu. Tym samym atakujący górnik mógłby stworzyć BTC z powietrza.

Ten problem mógłby wykorzystać tylko ktoś kto wykopałby taki wadliwy blok. Ale jakby ktoś chciał to zawsze mógłby wynająć koparki (nawet niewiele i kopać tak długo aż się jeden znajdzie). Po tym jak taki blok zostałby wykopany, nikt by tego w zasadzie nie zauważył i cała sieć wesoło zaakceptowałaby takie monety jak każde inne. Tak po prostu działają coiny UTXO jak Bitcoin – nie ma jednego miejsca w którym zapisana byłaby suma wszyskich monet, żeby można było zauważyć że coś jest nie tak.

Tak więcej to nie jest tak że „tych monet nie dałoby się wydać”. Dałoby się i nikt by tego nie zauważył. Dlatego też ten problem był taki poważny. Każdy kto nie miałby spaczowanego węzła by tego nie zauważył. Kopiesz tysiące nowych monet, nikt o tym nie wie, sprzedajesz na giełdzie, wyciągasz kasę, szortujesz BTC, ogłaszasz światu że tworzysz monety i cena leci w dół jak kamień. I teraz co? Odwracamy wadliwe transakcje, jak już giełdy straciły kasę? Uznajemy nowe monety za prawdziwe? Pewnie to drugie rozwiązanie by zwyciężyło, bo co począć?

I tak sobie żyliśmy z takim WIELKIM BABOLEM przez trzy lata czy coś takiego. Jakby ktoś to zauważył i wykorzystał, to mógłby bez problemu zniszczyć zupełnie Bitcoina i złamać jego reputację. Nie jest to niczyja wina specjalnie. Takie rzeczy zdarzają się cały czas w każdym oprogramowaniu.

Teraz kilka moich konkluzji:

Ufarciło się nam, że tego nikt nie wykorzystał. Jakby to znalazła inna osoba, itd. to mogłaby być rzeźnia.

Nie trzymaj swoich wszystkich oszczędności w krypto. Jest to ciągle eksperyment. Może będzie moon, a może będzie wielki krach i 0zł/BTC. Nie bądź chciwy. 1%-10% swoich oszczędności w BTC i nie więcej. Jak masz więcej to sprzedawaj na górkach i kup sobie coś normalniejszego – ziemię, nieruchomości, akcje, złoto.

Nie wierzcie maksymalistom BTC – nie ma cudów. Bitcoin Core to dość koślawy i starodawny kod źrodłowy w C++. Tak go zaczął Satoshi i tak go klepią programiści Bitcoin Core. Strach w tym często coś zmieniać. Programiści Bitcoin Core to nie są bogowie – o ile wielu z nich jest dobrymi kryptografami, jeżeli chodzi o sam kod, to są normalnymi, mniej lub bardziej kompetentnymi ludźmi. „Bitcoin ma najlepszych programistów” to bajka. „Bitcoin ma normalnych, dobrych programistów” jest bliższe prawdy.

Z tego powodu zmiany w samym Bitcoinie muszą być małe i powolne. Wszystko trzeba długo analizować, przeglądać, debatować i nie zmieniać niczego co jest absolutnie konieczne. A nie, „hurr, durr, smartkontrakty i duże bloki!”.

Nie wierzcie szitowcom – to, że robią coś nowego nie znaczy, że mają lepszych ludzi, lepsze pomysły itd. Wręcz przeciwne – im szybciej zmieniasz i tworzysz, im krócej twój coin istnieje – tym więcej takich baboli w nim siedzi i czeka na odkrycie. I bardzo często wizja szybkiego zarobku, powoduje, że są nieostrożni albo mają to zupełnie gdzieś.

Im prostszy coin, tym lepszy. Bitcoin jest dobry, bo prostu jak łopata. (a i tak będą bugi). Te coiny z cudami, smart contractami i fajerwerkami mają 10x tyle problemów i z czasem będą wychodzić. Im starszy coin tym lepszy – więcej baboli już znaleziono, mniej zostało.

Pozdrawiam wszystkich!

#bitcoin #kryptowaluty